Zmiany-jak zacząć
Życie

Zmiany – czy są potrzebne, jak zacząć i co dalej?

Zmiany są wpisane w życie, nie zawsze wszystko układa się tak, jakbyś chciała. Warto czasami zatrzymać się, podjąć decyzję i zacząć działać. Zacząć od szczegółu, małego kroku, który doprowadzi Cię do szczęścia.
Dzieci

A na Dzień Dziecka zabiorę córki do Maka – taaa srata tata

Nie jestem matką idealną, nie sadzę w ogródku warzyw, a potem nie przecieram przez siteczko zupy krem. Mimo szczerych chęci, jakoś mi nie po drodze. Nie mam ogromnego ogródka, daru do roślin (o czym już wiesz) i generalnie czasu. Wystarcza mi go jedynie na kupienie warzyw na targu i to nie zawsze. Staram się gotować w domu, moje dzieci uwielbiają brokuły i fasolkę szparagową. Ba! Starsza kocha brukselkę. Nie wiem skąd ten pomysł, bo dla mnie to okropność, ale szanuję. Z gustami się podobno nie dyskutuje.
bakuchiol działanie bio retinol
Życie

Bakuchiol – czym jest roślinny odpowiednik retinolu?

Od kilku lat jesienną pielęgnację zaczynam od retinolu, który ma działanie przeciwstarzeniowe i stymuluje komórki do odnowy. W świecie kosmetycznym pojawiła się jednak alternatywa o podobnym działaniu - bakuchiol. Związek roślinny, który mniej uczula i jest lepiej tolerowany przez skórę wrażliwą.
prezent dla niego gwiazdka święta
Życie

Świąteczny prezent dla Niego

O ile z prezentami dla dzieciaków idzie nam całkiem nieźle, o tyle schody pojawiają się w przypadku mężczyzn. Bo co właściwie mu kupić? Perfumy, bokserki z Mikołajem, a może kolejną parę niesamowitych... skarpet?
trzydzieste urodziny 30tka
Życie

5 postanowień na 30te urodziny (rok później), czyli niemożliwe jest możliwe

Jestem jedną z tych wariatek, które kochają celebrowanie urodzin. Nie wyprawiam imprez, nie chodzę w sukience balowej, ale tak po prostu bardzo lubię ten dzień. I zawsze 17go września czuję się wyjątkowo. Tak, bez względu na to, ile mam lat - wciąż uwielbiam moje urodziny. Może wydać Ci się to głupie, płytkie lub bezsensowne, ale wiesz co? Trochę mam to w nosie, bo to mój dzień!
wyścig
Życie

Porzuć wyścig na “kto ma gorzej” – zrozum i wesprzyj w koronakryzysie!

O ile na początku kwarantanna nieco nas bawiła, o tyle po kilkunastu dniach totalnie męczy. Powoli kończy się cierpliwość, energia i wewnętrzny spokój. Wchodzimy na zupełnie inny etap rzeczywistości. Nie oznacza to jednak, że uczestniczymy w wyścigu na "kto ma gorzej". Jedziemy na tym samym wózku, wszyscy mamy gorzej...