fbpx

Moja młodsza córka uwielbia pączki, ja takowych nie przyrządzam, więc zazwyczaj kupuję. Nie, nie je ich codziennie 🙂 Jedyne pączki, których produkcji się podejmuję, to te z serkiem homogenizowanym. Przepis jest prosty, szybko się je przygotowuje i smakują totalnie obłędnie dzięki dwóm trikom, ale o tym później. Najpierw przejdźmy do składników ( porcja – pełny talerz, 4 osoby najedzą się pod kokardę).


Składniki

2 serki homogenizowane (ja preferuję waniliowe)

3 jajka

1,5 szklanki przesianej mąki pszennej

1,5 – 2 łyżeczki proszku do pieczenia lub sody

szczypta soli

dużo oleju do smażenia

cynamon i cukier puder do posypania

łyżka spirytusu waniliowego (poniżej dowiesz się, jak go zrobić)


Serki wrzuć do miski, dodaj do nich jajka i dokładnie wymieszaj. Następnie dorzuć przesianą mąkę oraz proszek do pieczenia i szczyptę soli. Kolejny raz dokładnie wymieszaj. Teraz dodaj troszkę spirytusu, żeby pączki nie nasiąknęły mocno tłuszczem. Nie martw się, nikt się tym nie upije 🙂

Trik: Ja do wypieków dodaję spirytus waniliowy – co to właściwie jest? Ten patent sprzedała mi moja przyjaciółka (dziękuję Gosiu). Co robisz z laską wanilii, gdy już wyjmiesz z niej środek, wyskrobiesz ją i leży taka biedna na blacie? Pewnie wyrzucasz i nie zastanawiasz się, jak ją wykorzystać. Ano można! Wkładasz do buteleczki i zalewasz spirytusem, stawiasz w szafce, co jakiś czas mieszasz, a potem masz genialny spirytus do wypieków z nutą wanilii. Może nadaje się też do picia, nie wiem – nie próbowałam 🙂

Ok, ciasto gotowe, teraz czas na smażenie. Potrzebujesz garnuszka i dużo oleju. Rozgrzej olej do około 175 stopni, musi być gorący, ale nie może wrzeć. Najlepiej wrzucić trochę ciasta i sprawdź, czy zaczyna się smażyć, czy po prostu dryfuje bez sensu. Generalnie chodzi o to, żeby położone na oleju ciasto zaczęło się smażyć i powoli łapać złoty kolor. Pączki nie mogą szybko brązowieć, bo się spalą, a w środku będą surowe. Ja ciasto nakładam dwoma łyżkami, nie na raz oczywiście, zsuwam jedną łyżką ciasto z drugiej.

Gotowe pączki wykładaj na talerz z ręcznikiem kuchennym, żeby odsączyć tłuszcz. Gdy ostygną, możesz posypać cukrem pudrem.

Trik: Ja obtaczam pączki w cukrze pudrze i cynamonie, który genialnie podkręca ich smak. Czekam, aż przestygną, wrzucam do foliowej torebki moją słodką mieszankę, potem pączki, a następnie szejkuję. Jak? Łapię do niej trochę powietrza, zamykam ujście torebki, co by nic nie uciekło i potrząsam. Sposób mojej mamy 🙂

Leave a Response